
Już niebawem w Polsce mistrzostwa świata w piłce nożnej a u nas nie dość, że kuleje sama piłka, to kuleje także budowa autostrad i budowa hoteli. Infrastruktura infrastrukturą, ale goście, którzy zjadą się do nas na Euro 2012 muszą mieć gdzie mieszkać. Budowa hoteli powinna być zatem zaraz druga w kolejności po budowie nowoczesnych stadionów. Co jest wynikiem opłakanego stanu niewielkiej ilości hoteli?
Przez lata deweloperzy byli gotowi inwestować w Polsce w budowę hoteli, jednak zniechęciła ich spadające ciągle liczba turystów odwiedzających nas kraj. Ukraina wcale nie jest lepsza, ale okazuje się, że większą liczbę miejsc noclegowych mają między innymi takie, dużo mniejsze kraje jak Czechy czy Słowacja. Z roku na rok sytuacja się poprawia, ale Polsce jeszcze dużo brakuje. Jeśli nawet podnosi się liczba miejsc z noclegami, to nadal brakuje u nas hoteli o wysokim standardzie.